Z lakierem do paznokci Eveline Mini spotkałam się po raz pierwszy. Nigdy wcześniej nie widziałam w sklepach akurat tej serii. Nie mam pojęcia nawet, czy jest jeszcze dostępna, gdyż mało w sieci informacji na jej temat. Być może można spotkać je gdzieś w kioskach? Dajcie znać, jeśli wiecie coś na ten temat. Myślę, że cena nie wynosi/wynosiła więcej niż 3zł.
Buteleczka o pojemności 4,5ml wyposażona jest standardowo ścięty, mały pędzelek. Lakier zgodnie z informacją z etykietki ma być hipoalergiczny, długotrwały - 7 dni, szybkoschnący oraz posiadać właściwości ochronne.
Kolor, który posiadam ma numer 164 i jest to perłowe/metaliczne? bordo. W zależności od kąta padania światła ma czerwoną, różową albo fioletową poświatę. Sam odcień nie wygląda najgorzej. Natomiast jakość tego lakieru to już całkowicie odrębna bajka. Nakłada się całkiem w porządku. Oczywiście, jak to przy perłach, trzeba robić to uważnie, ponieważ widoczne są wszelkie niedociągnięcia, smugi czy krzywo nałożona emalia. Kryje po dwóch cienkich warstwach. Wysycha niesamowicie długo. Bez topu nie ma mowy o w miarę szybkim wykonywaniu jakichkolwiek prac bez odciśnięć lub zdarcia lakieru. Trwałość - żadna. Po pomalowaniu paznokci wyszłam na dwie godziny do biblioteki. Już w drodze powrotnej zauważyłam pościerane końcówki, co przy obecnej długości moich paznokci jest jakimś kiepskim żartem. Dodam, że zawsze maluję paznokcie "na zakładkę".
Nigdy więcej nie pokuszę się o malowanie paznokci tym lakierem. Strata czasu i zmywacza potrzebnego, aby go po godzinie usunąć. ☺
Pozdrawiam ciepło, klamarta.



















