2/22/2014

PARYSKA CZERŃ || GOLDEN ROSE, PARIS, 71

Czerń to moim zdaniem, obok czerwieni, najbardziej charakterny i elegancki kolor lakieru do paznokci. Wiem, że wiele kobiet za nią nie przepada, zwłaszcza solo. Jednak ja uwielbiam nosić czerń na paznokciach, dlatego bohaterem dzisiejszego posta będzie lakier Golden Rose z serii Paris, opatrzony numerem 71.

Po raz pierwszy miałam do czynienia z serią Paris. W blogosferze zbiera ona bardzo pozytywne opinie, dlatego stwierdziłam, że warto ją sprawdzić, zwłaszcza, że bardzo lubię Golden Rose. W buteleczce o pojemności 11ml znajdziemy kremową, bezdrobinkową emalię w kolorze głębokiej, smolistej czerni. Pędzelek - cienki. Przyznam, że wolę te szersze jak chociażby w Rich Colour . Jeden egzemplarz to koszt około 6zł.

Lakier ten nie sprawia problemów podczas aplikacji, kryje przy dwóch warstwach, bardzo ładnie błyszczy, jednak ja swoim zwyczajem po chwili pokryłam go warstwą topu z Essence. Nie odbarwia płytki paznokcia. 
Bardzo lubię wszelkie ciemne kolory łączyć z brokatowymi topperami, dlatego dodałam dobrze już znany Circus confetti od Essence.



Z całą pewnością nie jest to ostatni lakier z serii Paris w moich zbiorach. Przy najbliższej okazji kupię jeszcze parę kolorów, zwłaszcza parę nudziaków zwróciło moja uwagę.

Pozdrawiam, klamarta.

20 komentarzy:

  1. Jeju jakie śliczne paznokcie :) Cudowny kształt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ciemne kolorki na paznokciach ale na czerń się jeszcze nie odważyłam. Na twoich pazurkach wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham takie "ciemności" na paznokciach - klasyczną czerń czy odcienie bordo czy fioletu wpadające niemal w czerń. :) Warto spróbować, jeśli solo nie przypadną do gustu to może w duecie z jakimś topem?

      Usuń
  3. sliczne! myslalam ze bedzie efekt kiepski ale z tym zdobieniem bardzo elegancko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej dodaję do czerni taki brokatowy akcent. Świetnie ożywia całość. :)

      Usuń
  4. Już wiem z jakiej firmy kupie czarny lakier:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czerni polecam też Wibo, seria Express growth. Ja będę zamiennie kupować te dwa. :D

      Usuń
  5. o! właśnie sobie przypomniałam, że kończy mi się czarny lakier ;))
    rozważam zakup lakieru z Golden Rose, ale nie wiem czy wybrać ten z serii paris czy rich color ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jakim pędzelkiem wygodniej Ci się maluje. Ja wolę te nieco większe, więc wybrałabym Rich Colour. :)

      Usuń
    2. no tak ;) chociaż przyznam, że mam 2 kolory z serii paris i tym pędzelkiem też maluje się całkiem ok ;)

      Usuń
    3. Moje paznokcie są teraz zdecydowanie dłuższe niż na zdjęciach powyżej, więc szybciej maluje mi się szerszym. Cieńszym lepiej operuje się moim zdaniem przy skórkach. Najlepiej kupić z obydwóch serii w takiej sytuacji. :D

      Usuń
  6. lubię lakiery Golden Rose!:) piękne pazury :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam czarne paznokcie! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Chociaż jakiś czas temu czerń na paznokciach kojarzyła mi się raczej ze zbuntowanymi nastolatkami, całymi w czerni, aniżeli z elegancją. Teraz ją kocham. :)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię czarne paznokcie są klasyczne, eleganckie i do wszystkiego pasują :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje najbardziej ulubione połączenie :) aż Circus Confetti dna sięgnął :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam czerń na paznokciach! Zarówno na paznokciach u dłoni jak i u stóp:) Klasa i elegancja:)

    OdpowiedzUsuń