2/12/2013

Nie do końca nowe nowości

I jak tu nie uwielbiać Biedronki, kiedy oferuje nam masę świetnych produktów, w bardzo konkurencyjnych, czasami nawet śmiesznych cenach? Po raz kolejny w ofercie znalazło się mnóstwo kosmetyków, od pielęgnacji po kolorówkę, jak zwykle - w bardzo kuszących cenach, które aż zachęcają do zakupu. I choć nie są to nowości na rynku kosmetycznym, to z całą pewnością są to nowości w mojej kosmetyczce. Nigdy wcześniej nie używałam żadnego z tych produktów. Nadszedł więc czas, aby powiększyć arsenał przetestowanych kosmetyków.
W jednej z Biedronek w moim mieście znalazłam kolorówkę od Eveline(m.in.podkłady, mascary, tusze, odżywki do rzęs i paznokci) oraz Bell(m.in.podkłady, tusze, eye-linery, pudry, bronzery, róże, pomadki, lakiery), a także lakiery Virtual i Maybelline. Ponadto napotkałam kilka szaf z kosmetykami Nivea, Garniera, zapachami od Bi-es, czy pojedynczymi kosmetykami danej firmy, jak znienawidzone przeze mnie szampony Diplona, balsamy Soraya, czy płyny dwufazowe z Bielendy. Oczywiście nie omieszkałam wrzucić do koszyka tego i owego.
Tym razem skusiłam się na:
-Szampon wzmacniający do włosów normalnych i suchych Garnier Fructis Fruity Passion - cena 8.99zł/400ml
Bardzo polubiłam inny szampon z tej serii - Grapefruit Tonic, dlatego postanowiłam wypróbować tą wersję. Pachnie nieziemsko, podobnie do żółtego Frugo. Mam nadzieję, że będę nim równie zachwycona, co czerwoną wersją.
-Płyn micelarny bebeauty - cena 4,49zł/200ml
Kilkakrotnie napotkałam wzmianki o nim na Waszych blogach. A jako że cena nie należy do najwyższych, pomyślałam, że warto go wypróbować.
-Płyn dwufazowy Bielenda Awokado - cena 4,49zł/125ml
Dwufazówka Bielendy z serii Bawełna jest moim zdaniem najlepszym tego typu kosmetykiem do usuwania makijażu oczu. Kiedy więc zobaczyłam, że produkt ten jest ponownie dostępny, jak miało to miejsce w wakacje, od razu porwałam buteleczkę. Szkoda, że nie została już ani jedna sztuka z bawełnianej serii, jeśli w ogóle były dostępne, ale ma co rozpaczać - pierwsze testy Awokado ma już za sobą - jest tak dobry, jak różowy brat.
-Maseczka intensywnie odżywiająca  AA - cena 1,99zł/10ml
Jak wiadomo - maseczek nigdy za wiele. A jak to zimą bywa - skóra ma skłonność do przesuszania, moja także, dlatego zainwestowałam jakże wielką kwotę dwóch złotych w porządnie(mam nadzieję) nawilżającą maskę. Dostępne były również maski Lirene, jednak alkohol na początku składu skutecznie zniechęcił mnie do i zakupu i utwierdził w decyzji, aby postawić na AA.
-Lakier do paznokci Virtual - cena 3,99zł/10ml
Albo mam kłopoty ze wzrokiem, albo numeru tegoż koloru nie widzę. Niemniej jednak jest to bardzo żywy, intensywny chabrowy odcień, idealny po erze szarości, brązów, czerni i bordo, królujących zimą na moich paznokciach. Po pierwszych oględzinach mogę jeszcze dodać, że ma bardzo podobny pędzelek do tego w lakierze Rimmel Lasting Finish Pro - duży i płaski.



Tym sposobem za kilkanaście/dziesiąt złotych uzupełniłam małe braki, dołączając nowe marki do tych, które już znam. Zapewne za jakiś czas pojawią się recenzje poszczególnych kosmetyków. Tymczasem szykuję się do malowania paznokci jakże uroczym, radosnym i nowiuśkim lakierem.

Pozdrawiam, K.

10 komentarzy:

  1. Lubię ten płyn z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie mogę stwierdzić jedynie, że ma bardzo charakterystyczny zapach, który chyba nie do końca mi się podoba, otwarcie znane mi z odżywki Isana, za którym również nie przepadam - wolę standardowe.

      Usuń
  2. świetne zakupy. Niestety u mnie micel z Biedronki się nie sprawdził, ale dwufaze z Bielendy bardzo lubię. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po kilku użyciach mam mieszane uczucia cd.płyniu z bebeauty. A płyn z Bielendy to mój best of the best.

      Usuń
  3. Sporo teraz na blogach o biedronce, rozpieszcza nas:) Kurcze mam w zapasie jeszcze inny płyn micelarny ale chyba sie skusze nastepnym razem jak będę w biedronce i kupie ten płyn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I oby częściej tak rozpieszczała. :)

      Usuń
  4. szampon muszę wypróbować, lubię garniera;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam! Szampony z tej serii to najlepsze, jakie do tej pory używałam.

      Usuń
  5. Używałam ten szampon i byłam zachwycona jego zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy są obłędne. Można myć głowę godzinami tylko dla zapachu.:)

      Usuń