3/24/2013

Taka sobie miętka/pistacja

Peppermint (nr 194) z serii Fashionmania to *jak na razie* ostatni lakier Virtual, jaki chciałabym Wam pokazać.  Czuję jednak, że niebawem w moich małych zbiorach pojawią się kolejne emalie z tej kolekcji, ponieważ naprawdę je polubiłam.


Pomimo, że zgodnie z nazwą, powinnam określić ten kolor jako miętowy, to mnie bardziej przywodzi on na myśl pistacje. A jeśli już mięta, to ta bardziej uderzająca w zielone niż niebieskawe tony. Jest dość kremowy. Pełne krycie uzyskamy po 2 warstwach. Niestety jedna, jak w przypadku Paso doble, nie daje rady. Konsystencja jest jak najbardziej odpowiednia - ciężko zalać nim skórki, ale też nie ciągnie się jak krówka ciągutka. Ładnie błyszczy, jednak nie jestem w stanie określić, czy z biegiem czasu traci blask oraz jak długo wysycha, ponieważ parę chwil po nałożeniu drugiej warstwy potraktowałam całość topem.





Podsumowując - bardzo dobry jakościowo lakier o przyjemnym dla oka kolorze. Oczywiście nie jest on ani niepowtarzalny ani powalający na kolana. Ot, taka sobie sympatyczna miętka/pistacja, w sam raz na wiosnę. Bardzo podobny odcień miałam swego czasu, był to na pewno Golden Rose Classic Charming, jednak numeru nie pamiętam.

Jak podoba Wam się Peppermint?

Pozdrawiam, K.

20 komentarzy:

  1. sliczny!;) mam blekit z Virtuala i tez jest super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam też jakiś błękit, ale nie przepadam za tym kolorem na paznokciach, chyba, że w wersji mocno rozbielonej, pastelowej.

      Usuń
  2. Cudowny kolor, oglądałam go w biedronce i dlaczego ja go nie kupiłam ;| eh :D:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może jeszcze tam na Ciebie czeka?;)

      Usuń
  3. kolor piękny:D i paznokcie też:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lakier jest piękny. Akurat bliżej wiosny jestem łasa na takie barwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku jest podobnie - im cieplej, ładnie, tym bardziej podobają mi się lżejsze, pastelowe kolorki.:)

      Usuń
  5. Trzeba się w końcu wybrać do Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jak najszybciej, bo np. u mnie już mało zostało w pudełku z tymi lakierami.;)

      Usuń
  6. ja byłam średnio zadowolona z tego oliwkowego:D

    OdpowiedzUsuń
  7. nie przepadam za zielenią na paznokciach, ale cen odcień jest całkiem do zniesienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie chyba tylko mięta jest tym odcieniem zieleni, który mi się podoba. Może jeszcze ewentualnie ta ciemna, butelkowa.

      Usuń
  8. ładnie wygląda na paznokciach :) poluję na jakąś miętkę na pazurki :)

    OdpowiedzUsuń